O nas

No i się zaczęło….

Mniej więcej w listopadzie 2006 odebrałem telefon i słyszę: „Podobno robisz w Konstancinie Finał WOŚP??”. Dzwonił Paweł Lach z Piaseczna, gdzie wcześniej udzielałem się przy finałach. Następnym krokiem była analiza możliwości przeprowadzona wspólnie z Olą Rotnicką, a wyglądała tak: siedliśmy na kawie – padło pytanie: „Damy radę??” odpowiedź „Damy!!!”. Nieistotne już jest kto zadawał pytanie, a kto odpowiadał. Istotne jest to, że oboje wierzyliśmy w to, że się uda. Natychmiast ruszyliśmy zarejestrować sztab, nawet nie wiedzieliśmy, że nie jest to takie proste. W ciągu tygodnia sztab został oficjalnie zarejestrowany przy Konstancińskim Domu Kultury. Tutaj możemy wstawić wielokropek (…) Lata mijały dyrektorzy KDK się zmieniali, burmistrz nawet się w Konstancinie zmienił, kto inny jest również Szefem, a teraz już Szefową sztabu WOŚP w Konstancinie. Na początku funkcję tę pełniłem ja, teraz wszystko na głowie Oli.

Faktycznie zaczęło się od wielkiego zapału, wtedy mogliśmy wszystko!!! Jest już coraz trudniej ale dajemy z siebie tyle ile możemy i na ile nam czas pozwala. Wszystkie finały, które zrealizowaliśmy były okrzyknięte wielkim sukcesem i sami jesteśmy z nich dumni. Udało nam się zaktywizować dużą część społeczeństwa. Zorganizowaliśmy wiele koncertów dla małych i dużych mieszkańców gminy. Na naszych scenach wystąpili m.in. Golden Life, Smile, Paulina Lenda, Kabanos, Minerva, Half-Rage, Outside Days, Forma, Haema, Vecordia, Żywiołak i wiele innych. Odbywały się zawody sportowe w piłce halowej i tenisie stołowym jak również wyścigi na Kart Arenie, pokazy tańca wszelakiego. Zachwycaliśmy Was pokazami tańca z ogniem!!! Wspierały nas kluby VW oraz od kilku lat aktywnie wspiera nas SKODOVKA – dzięki Andrzej!!! Coraz większe wsparcie odczuwamy ze strony Urzędu Gminy. Staramy się zrobić jak najwięcej za jak najmniej. Na ostatnim finale dostaliśmy dla naszych wolontariuszy wspaniałe jedzenie od Hotelu Borowina – poczęstowaliśmy nim też widzów, gdyż wolontariusze mieli jednak zbyt małe żołądki

Działamy niezależnie, realizując swoje pomysły, oczekujemy inicjatyw ze strony mieszkańców, chcemy aby dzień finału WOŚP co roku był świętem w całym mieście i na terenie całej gminy. Ta strona jest stworzona aby ułatwić nam komunikację. Oczekujemy Waszych pomysłów, Waszego zaangażowania, nie tylko w postaci pieniążka wrzuconego do puszki. Każda para rąk do pomocy jest nam co roku potrzebna. Nas jest mało, na szczęście mamy w naszych szeregach niezmordowanych pracowników Domu Kultury i im też za wszystko dziękujemy, bo są niezastąpieni. Tak finał to jest jeden dzień, ale przygotowania aby wszystko „WYPALIŁO” trwają długie miesiące!!! Więc już teraz zachęcamy do współpracy.

Oprócz finałów zimowych wspólnie z piaseczyńskim Sztabem WOŚP zorganizowaliśmy finał STOP POWODZIOM w 2010 roku. Zorganizowany za około 100zł, a jak się udał sprawdźcie we właściwej zakładce….warto!!!

Kochani, przez te wszystkie lata ciężkiej i niezwykle przyjemnej pracy udało nam się w Konstancinie zebrać niebotyczną sumę (około) 160000zł. To jest piękne, że mieszkańcy Konstancina potrafili ofiarować aż tyle na cele fundacji.